?Ptaka cień?

Anonimowy, Pią, 2006-11-10 10:29

?Ptaka cień?

Krzyś podnosił wciąż ciężary
Coraz bardziej rosły bary
Co się paniom podobało
Chętnych więc nie brakowało

Więc przebierał i wybierał
To marudził a to gderał
W końcu się znalazła nimfa
W Krzysiu wnet zawrzała limfa

Więc że mówcą nie był wcale
Za to mięśnie miał niemałe
To się wziął do całowania
Bez zbędnego już gadania

Ale co to nie ma nic
Czyżby to był zwykły pic
Mimo mięśni mimo męstwa
Ptak odmówił posłuszeństwa

Bo zmęczony pakowaniem
Ciągłym ciała wysilaniem
Ptak walizki swe spakował
Do Afryki emigrował

zaloguj się/zarejestruj by odpowiadać